Rokiczanka – Rozmaryn zasiałam
Rozmaryn zasiałam a ziele mi zeszło
Nikt nie wie, nikt nie wie, bez kogo mi tęskno
Oj, tęskno mi tęskno bez Jasia mojego
Bym drogę wiedziała poszłabym do niego
Oj, tęskno mi tęskno bez Jasia mojego
Bym drogę wiedziała poszłabym do niego
Ale drogi nie znam i pytać się wstydzę
Minęły dwa lata jak Jasia nie widzę
I poszła do karczmy, stanęła za drzwiami
A jej Jasio tańczy z innymi pannami
Skoro ją zobaczył do sieni wyskoczył
Jedwabną chusteczką wyciera jej oczy
Nie ocieraj oczu, nie będę płakała
Nie chcesz mój Jasieńku żebyś narzekała
Nie narzekaj na mnie tylko sama na się
Mówiłem ci nie raz nie ożenię ja się
Tyś mnie się czepiła jak woda kamienia
Oj niech się przede mną rozstąpi ta ziemia
Ziemia rozstąpiła, niebo otworzyło,
Bodaj na tym świecie kochania nie było.
Kto nie zna miłości ten żyje szczęśliwy
I noc ma spokojną i dzień nie tęskliwy,
Ma nockę spokojną bo się dobrze wyśpi
A dzień nie tęskliwy, o lubym nie myśli
Traditional music and lyrics; arrangement: Ireneusz Bachonko
Print the lyrics (PDF)








